Bezsenność jako problem interdyscyplinarny

Któż z nas nie zarwał nocy przed podróżą lub stresującym, ważnym dniem? Takie jednorazowe trudności ze snem, organizm łatwo rekompensuje w ciągu następnych nocy, chociaż wiadomo że właśnie tego ważnego dnia, po nieprzespanej nocy, jesteśmy zupełnie bez formy.

Jednak co, jeśli regularnie mamy problem z zasypianiem? Śpimy jak królik, wybudzamy się co chwilę, a galopujące myśli robią z nami co chcą? Rano jesteśmy rozbici, nie mamy siły, a pamięć z czasem zaczyna szwankować…

Bezsenność jest ogromnym problemem cywilizacyjnego świata. Z reguły wystarczy kilka dni spędzonych w naturze, świeżym powietrzu, śpiewu ptaków, szumu drzew, najlepiej bez dostępu do elektryczności, telefonu i Internetu, aby ciało wróciło do naturalnego rytmu. Bez elektyczności idziemy spać po zmroku, śpimy dużo głębiej, a rano jesteśmy doskonale wypoczęci.

Niestety na luksusy takiego urlopu żadko możemy sobie pozwolić, zatem co zrobić, aby sobie pomóc w naszej zabieganej rzeczywistości?

Na szczęście zarówno najstarsza medycyna świata, jak i najnowsze odkrycia epigenetyki przychodzą nam z pomocą.

Ten artykuł jest dosyć długi i podchodzi do zagadnienia bezsenności w interdyscyplinarny sposób. Jeśli znasz już na pamięć wszystkie naturalne sposoby na dobry sen i dalej nie możesz spać, przejdź do drugiej cześci artukułu, gdzie przyjrzymy się biochemii.

Bezsenność w podejściu ajurwedyjskim.

Ajurweda na bezsenność poleca wszystkie sposoby łagodzące Vata.

Pierwszym z nich i najprostszym jest oddech. Oddech towarzyszy nam cały czas, nasze życie jest naszym oddechem. Gdy jesteśmy spięci, nasz oddech jest krótki i przerywany. Gdy udaje nam się zrelaksować, nasz oddech się uspokaja, w rezultacie wchodzimy w jeszcze głębszy relaks. Możemy też w pewnym stopniu zarządzać swoim samopoczuciem poprzez oddech. Aby się zrelaksować, tudzież łatwiej zasnąć, wystarczy oddychać głęboko, powoli i spokojnie. Wydech powinien być znacznie dłuższy niż wdech. Możemy też spróbować oddychania przeponowego. Z reguły nasza przepona nie jest przyzwyczajona do brania udziału w oddychaniu. Jako dzieci oddech przeponowy był dla nas naturalny, niestety z czasem tracimy tą umiejętność. Dlatego najpierw musimy uruchomić przeponę.

Uruchomienie przepony w oddychaniu przeponowym
W pozycji leżącej powoli wypuszczaj powietrze zbliżając pępek do kręgosłupa, tak długo jak się da. Biorąc wdech napełniaj nim cały brzuch. Wydech jest dłuższy niż wdech. Pomiędzy wdechem a wydechem zrób 2 sekundy przerwy a następnie powoli wypuszczaj powietrze zbliżając pępek do kręgosłupa. Gdy skończysz wydychać powietrze ponownie pozwól by brzuch spełnił się powietrzem. Powinno stać się do dość szybko i automatycznie. Gdy brzuch się napełni poczekaj 2 sekundy i znów powoli wypuszczaj powietrze aż do końca. Powtórz ćwiczenie kilkanaście razy. Z czasem nie będziesz musiała kontrolować tego procesu, będzie on się odbywał naturalnie. Jeżeli podczas głębszego wdechu Twój brzuch unosi się samoczynnie, oznacza to że Twoja przepona działa i masz opanowane oddychanie przeponowe.
Oddech przeponowy pozwala w szybki sposób zrelaksować ciało i umysł. Świetnie sprawdza się w sytuacjach stresowych i przed zaśnięciem. Do ćwiczenia można dodać proste afirmacje tj. Spokój. Można też wizualizowac wydychanie wszystkiego co nie służy a wdychanie zdrowia i spokoju i wszystkiego co uznamy za właściwe.

Kolejną pomocą, zawsze dostępną dla każdego, jest medytacja. Jest wiele szkół i metod medytowania. Można po prostu skupić się na oddechu. Można przechodzić uważnością po każdym rejonie ciała, począwszy od stóp, kierując się w górę. Można pokolei napinać różne partie mięśni, a następnie je rozluźniać. Znajdź swój sposób, który Ci pomoże osiągnięcie spokoju myśli i poczucia bezpieczeństwa.

Przez położeniem się spać, lub nawet w łóżku, ćwiczenie spokojnej jogi, pomagającej rozluźnić napięcia i wyciszyć umysł, jest kolejną pomocą w zasypianiu.

W szybkim zaśnięciu może nam pomóc także ciepła kąpiel i masaż olejkiem. Ważne, aby podczas kąpieli nie spieszyć się. Dać uważność sobie, swojemu ciału. Olejki, które sprzyjają relaksacji to lawenda, melisa i rumianek. Możesz dodać takie olejki do kąpieli, lub po prostu zaparzyć z nich napar i wlać do wanny. Do samego masażu bardzo dobrze się sprawdza olej sezamowy. Nie koniecznie trzeba masować całe ciało, wystarczy masaż stóp, karku czy głowy. Możemy zdecydować się także na masaż Shirodara, polegający na polewaniu olejkiem punku między oczami. Osoby typu Vata, czyli te mające z reguły największy problem z zasypianiem, najczęściej uwielbiają ten zabieg.

Bardzo ważna jest także rutyna przed snem. Co najmniej 2 godziny przed pójściem spać powinniśmy zrezygnować z komputera, telewizora, telefonu i Internetu. Na kilka godzin przed snem nie pić kawy, herbaty ani coli. Chodzić spać zawsze o tej samej porze. Jeśli to możliwe, spać przy uchylonym oknie, lub przynajmniej w dobrze wywietrzonym pomieszczeniu. Nie wykonywać w łóżku innych czynności tj. oglądanie telewizji, łóżko powinno naszej podświadomości kojarzyć się ze spaniem, ewentualnie z innymi cielesnymi przyjemnościami …

Omówiliśmy zewnętrzne sposoby wpomagające dobry sen.

Istnieją także zioła, które mogą nam w tym pomóc. Do takich zioł zalicza się melisę, rumianek, kozłek lekarski (waleriana), szyszka chmielu. Możemy z tych ziół zaparzyć sobie napar przed pójściem do łóżka i wypić jeszcze ciepły. Pomocne jest także ciepłe mleko, zarówno krowie jak i roślinne. Do mleka możemy dodać cynamon lub kardamon, ale nie koniecznie. Najważniejsze jest aby było ciepłe.

Z ajurwedyjskich adaptogenów na sen najczęściej jest polecana Ashwaganda i Brahmi. Jeśli zdecydujesz się na nie, polecam spróbować je w ciągu dnia, ponieważ niektórzy mogą czuć przypływ energii po ich spożyciu. Suma branych zioł ajurwedyjskich w jednorazowej dawce nie powinna przekraczać 5 mg, czyli łyżeczki od herbaty (od tej zasady są wyjątki, tj. Shilajit, lepiej skonsultuj się z doradcą ajurwedyjskim, zanim zdecydujesz się na przyjmowanie różnych ajurwedyjskich ziół, ponieważ są bardzo silne i mogą wywoływać także skutki uboczne, lub być nie przeznaczone dla Twojej Doshy)

Wymienione powyżej sposoby są niezwykle skuteczne. Czasem jednak, w ektremalnych przypadkach, nawet kombinacja wszystkich z nich nie daje pożądanego efektu. Jeśli pomimo wielotygodniowych starań i wypróbowania wszystkich znanych metod dalej masz problemy ze snem, trzeba poszukać głębiej. Na szczęście w pomocą przychodzi Epigenetyka. Umów się na konsultacje już dziś! qualitylife.pl@gmail.com

Autor

ANILA POPŁAWSKA