Nietolerancja histaminy

Często mylona z alergią pokarmową, daje bardzo podobne objawy, mimo że inne mechanizmy są powodują.

Czym jest nietolerancja histaminy?

Nietolerancja histaminy jest rzadko diagnozowaną dolegliwością, mimo że cierpi na nią spore grono osób. Grupą najbardziej narażoną są kobiety między 35 a 55 rokiem życia. Najczęściej osoby takie są diagnozowane w kierunku tachykardii lub alergii pokarmowych, gdzie przyczyna leży gdzie indziej.

Czym jest nietolerancja pokarmowa?

Nietolerancja pokarmowa w praktyce oznacza brak enzymu rozkładającego daną substancję. Wyróżniamy następujące rodzaje nietolerancji pokarmowych.

  1. Nietolerancja laktozy, czyli brak lub zbyt małą ilość enzymu rozkładającego laktozę, znajdującą się w produktach mlecznych.

  2. Nietolerancja fruktozy, występującej głównie w owocach.

  3. Nietolerancja glutenu,

  4. Nietolerancję histaminy, substancji znajdującej się w wielu produktach spożywczych, a także wytwatrzanej przez nasz organizm i bakterie w naszych jelitach.

Czym jest histamina?

Jest to amina biogenna, w ciele ludzkim odpowiedzialna za zarządzanie receptowami H1, H2, H3 i H4, czyli wieloma procesami w naszym organizmie. Jest także głównym elementem reakcji zapalnych, również wziązanych z alergią (przeciwciała IgE). W ciele ludzkim występuje w błonie śluzowej żołądka, mięśniach, płucach, komórkach tucznych. Niektóre owoce i warzywa jak awokado, szpinak, pomidory czy truskawki naturalnie zawierają histaminę. Inne stają się mocno histaminowe w związku z procesem dojrzewania tj, sery pleśniowe, kapusta i ogórki kiszone, wino. Pełna lista produktów zawierających znaczne ilości histaminy znajduje się na końcu artykułu.

Na czym polega nietolerancja histaminy?

Histamina po wprowadzeniu do organizmu w postaci jedzenia, powinna zostać rozłożona przez enzym diaminooksydazy. Niestety zarówno na skutek predyspozycji genetycznych jak i różnych schorzeń jelitowych tj. celiakia, diaminooksydaza może nie zostać wytworzona, lub może zostać wytworzona niedostateczna jej ilość, co powoduje kumulacje histaminy w organizmie, powodując wiele dolegliwości.

Jakie są objawy nietolerancji histaminy?

Ze względu na to, że histamina zawiaduje czterema receptorami histaminowymi oraz jest aminą niezwykle prozapalną, dolegliwości jakie mogą nastąpić, to:

  • zaczerwienienie twarzy i dekoltu,
  • czerwone, swędzące plamki lub pokrzywka na skórze,
  • swędzenie skóry,
  • uczucie poddenerwowania, niepokoju po posiłku,
  • przyspieszenie akcji serca, arytmia, tachykardia,
  • bóle głowy i migreny,

  • wodnisty katar,

  • nudności,

  • biegunki,

  • kaszel,

  • obrzęk naczyniowo-ruchowy,

  • zaburzenia równowagi,

  • skurcz mięśni gładkich,

  • skurcz oskrzeli,

  • rozszerzenie naczyń krwionośnych i zwiększenie ich przepuszczalności,

  • wzrost wydzielania soku żołądkowego,

  • zmiana nastroju przez wpływ na neurotransmitery tj. dopamina, serotonina etc.

  • częste stany zapalne uszu,

  • obfite i bolesne miesiączki,
  • bezsenność.

Wymienione objawy mogą pojawiać się równocześnie lub pojedynczo. Najcześciej pierwsze symptomy nietoleracji histaminy to zaczerwienienie twarzy i przyspieszony rytm serca po posiłku zawierającym duże ilości histaminy. Z czasem, jeżeli dalej jest spożywane pożywienie wysokohistaminowe, reakcje mogą być coraz mocniejsze i obejmować różne układy i części ciała.

Z powyższej listy wynika, że od ilości histaminy w naszym organizmie zależy wiele procesów. Jest ona niezbędna w ciele do zachowania rytmu dobowego, regulacji poziomu stężenia kwasu żołądkowego, ruchów perystaltycznych jelit, rytmu serca i wielu innych. Jednak zbyt duża jej ilość powoduje wiele dolegliwości, a w konsekwecji w długim czasie może prowadzić do chorób tj. nadżerki w błonie śluzowej żołądka i dwunastnicy, może być jedną z przyczyn jelita drażliwego itd. Niezdiagnozowana nietolerancja histaminy zwiększa przepuszczalność jelita cienkiego, co w długim okresie może prowadzić do wielu alergii pokarmowych oraz nadwrażliwości na salicylany. Krążąca po organizmie duża ilość histaminy może tworzyć stany zapalne, w konsekwencji organizm często zaczyna chorować na choroby autoimmunologiczne. Wówczas układ odpornościowy jest przeciążony, a odporność względem zewnętrznych zagrożeń tj bakterie, wirusy, grzyby jest dużo mniejsza.

Dlaczego jedzenie czekolady przed okresem może szkodzić?

Powszechnie uważa się, że czekolada zawiera wiele magnezu i dlatego jedzenie jej przed okresem powinno łagodzić skurcze brzucha. Niestety rzeczywistość jest wręcz odwrotna. Kakao zawarte w czekoladzie dodatkowo blokuje enzym diaminooksydazy, w konsekwencji zwiększając ilość histaminy w organizmie, a równocześnie długość i nasilenie skurczy macicy a także intensywność krwawienia. Mając nietolerancję histaminy jedzenie migdałów także jest niewskazane, dlatego najłatwiejszym rowiązaniem jest tydzień przed okresem zacząć suplementować jabłczan magnezu.

Jak zdiagnozować nietolerancję histaminy?

Pierwszym czynnkiem jest obserwacja samopoczucia po spożyciu produktów wysokohistaminowych tj wina czy serów pleśniowych. Jeżeli mamy przesłanki do podejrzewania nietolerancji histaminy, należy zrobić badania na poziom diaminooksydazy z krwi, koszt ok. 200 zł.

Jak leczyć nietolerancję histaminy?

Główną metodą na zapobieganie nietolerancji histaminy jest dieta niskohistaminowa, składająca się nie tylko z niskohistaminowych produktów, ważne jest także kiedy posiłek został przygotowany. Im dłuższa przerwa pomiędzy przygotowaniem jedzenia a jego spożyciem, tym więcej histaminy się wytworzy. Istotna jest także ilość spożywanego białka, ponieważ histamina powstaje także z obecnej w białku histydyny. Zatem jedzenie dużej ilości białka, nawet niskohistaminowego, może powodować reakcję histaminową. Istnieje możliwość incydentalnego przyjmowania enzymu diamonooksydazy w kapsułkach, jednak nie jest to polecane do codziennej praktyki.

Należy zadbać o stan jelit przede wszystkim dietą, wypoczynkiem, dużą ilością wody. Dbać o ograniczenie stresu, jego poziom także ma wływ na poziom histaminy. Można dodatkowo się wspomóc przyjmując maślan sodu, probiotyki niskohistaminowe (należy uważać przy wyborze, ponieważ wiele szczepów bakterii produkuje dodatkową histaminę), magnez. Jeśli uważasz, że w Twoim organizmie zachodzą jakieś nieprawidłowości jeżeli chodzi o enzymy lub neurotransmitery, warto zrobić testy DNA, aby pod kątem epigenetycznym sprawdzić metabolizm. W sprawie szczegółów napisz do nas.

Więcej o nadwrażliwościach pokarmowych i nietolerancjach poniżej

Nadwrażliwości i nietolerancje pokarmowe

Produkty wysokohistaminowe i takie, które powodują uwalnianie się histaminy z komórek tucznych:

Sery pleśniowe, wino, alkohol, kapusta kiszona, ogórki kiszone, łosoś, tuńczyk, śledzie, grzyby, wszystko, co w puszce, pomidory i przetwory z pomidorów, produkty marynowane, truskawki, banany, owoce cytrusowe, bakłażan, awokado, szpinak, bardzo dojrzałe owoce, szynki dojrzewające, wieprzowina, orzechy, suszone owoce, kandyzowane owoce, papryka, dynia, czekolada (kakao dodatkowo zmiejsza wydzielanie diaminooksydazy), ananas, papaja, maliny, kiwi, nieświeże, odgrzewane jedzenie, sos sojowy, strączki, owoce morza, wędzone ryby, ocet z wyjątkiem spirytusowego, makrela, salami, tofu, przyprawy tj.cynamon, anyż, gożdziki, gałka muszkatołowa, curry.

Dla przykładu: przeciętne warzywo niskohistaminowe ma około 20  mg/ kg histaminy w porównaniu do ponad 1100 mg/kg tuńczyka w puszce.

Zdrowie zaczyna się w jelitach, a w związku z tym na Twoim talerzu, więc zależy od Twoich wyborów.

Autor

Anila Poplawska